A A A

Chorwacja 2018

 

Chorwacja 2018

Do Chorwacji pojechaliśmy po lepszą jakość treningu, którą o tej porze można uzyskać przez zmianę klimatu.

Pojechaliśmy w składzie:

- Piotr Krysiewicz

-Kacper Markowski

-Piotr Paszko

-Szymon Biały

-Szymon Pomian

-Michał Koszykowski

- Gabriel Dąbrowski

Pogoda dyktowała warunki treningu . Pierwsze dwa dni to przymrozki od 0 do -2 i zamarznięte szosy. Z góralami szukamy trasy do XC – można powiedzieć marsz przetrwania . Polowa grupy na rowerach szosowych czeka , Az słońce rozpuści lód . Następnego dnia ciągły opad . Decydujemy się na marszobieg. Decydujemy się na bieg wzdłuż brzegu morza obiegając zabudowane wzgórza pensjonatami . Następnie przebiegamy na druga stronę naszej wyspy do plaży z widokiem na port i nabrzeże Trogiru . Wyszło 7 km marszobiegu i przypadkiem znaleźliśmy dobre ścieżki do XC.

Następnego dnia grupa na góralach trenuje 4 rundy XC i do obiadu szosa. Grupa szosowa systematycznie zwiększa przejechane dystanse. Robi się z dnia na dzień coraz cieplej. Wydłużamy czas treningu. Grupa MTB w jednym dniu zanotowała 3 treningi półtora do dwóch godzin każdy, grupa szosowa osiągnęła dystans 100 km i to w terenie górzystym .Góry i morze obok siebie tworzą niezapomniane krajobrazy. Z rejestracji treningu wynika, że pracujemy na właściwych obciążeniach . „ Germiny” rejestrują obciążenia tętna i mocy . Zgrupowanie kończymy w doskonałych humorach, nie przytrafiły nam się kontuzje, czy jakieś przypadkowe upadki. Efekty 12 dniowego pobytu za dwa, trzy tygodnie sprawdzimy, bo sezon zaczyna się jeszcze w marcu. Gdyby nie trafione w 10 wyposażenie w półfabrykaty otrzymane od Państwa Dąbrowskich to chyba bylibyśmy głodni. Doskonałe sosy i makarony uzupełniały codzienną dietę . A tak to tylko jeden Gabryś nie dojadał.

TRENER