A A A

Mistrzostwa Polski w kolarstwie górskim - Kielce 2011

W dniach 17-19 czerwca 2011 r. w Kielcach zostały rozegrane Mistrzostwa Polski MTB Cross Country. Wyścigi odbyły się na trasie okrężnej w rejonie wzgórza "Pierścienica", na terenie Stadionu Leśnego przy ul. Kusocińskiego 1. Trasa była bardzo trudna i męcząca. Najbardziej dawały się we znaki dwa strome podjazdy pod wyciąg narciarski. Na zjazdach po wyciągu było dużo kamieni przez co zawodnicy „łapali gumy”. Pierwszego dnia w piątek do startu stanęły sztafety. Nasza drużyna była w składzie: Łukasz Milewski, Rafał Augustynowicz, Izabela Kłosowska, Adam Więcko(według kolejności na zmianach).Na samym starcie nasza drużyna miała pecha, ponieważ jadący na pierwszej zmianie Łukasz na starcie zaliczył upadek, który był spowodowany wjechaniem w niego przez innego kolarza. Łukasz szybko się pozbierał i z ostatniego miejsca doprowadził nas na 10 pozycję. Rewelacyjnie pojechał Rafał, który wyprowadził drużynę na 5 miejsce. Następnie ruszyła Iza, która niestety nie dała rady mężczyznom i przekazała kolejną zmianę na miejscu 8. Jadący na ostatnim miejscu Adam ukończył zmagania na 9 miejscu.

Drugiego dnia na start stanęli młodzicy i juniorzy młodsi. W wyścigu młodzików startowała nasza największa nadzieja Patryk Muśko i Marcin Zimnoch. Patryk zacięcie walczył na trasie i dojechał na 2 miejscu. Bardzo dobrze pojechał również Marcin, który ukończył wyścig na 5 miejscu. Parę słów Patryka o wyścigu:

"10 min do startu , ustawienie zawodników oczywiście szczęście mi dopisywało i wyczytali mnie prawie na końcu w ostatnim rzędzie. Start i zaczęło się przebijanie do przodu, zajęło to dość mało czasu, myślałem że będzie dłużej, bo na pierwszym podjeździe udało mi się wskoczyć na 4 miejsce. Na 3 miejscu jechał mój kolega klubowy Marcin, zbliżaliśmy się do zjazdu i chciałem wskoczyć na 3 lokatę, bo wiedziałem że „Kaczor” nie jest zbyt dobry na zjazdach i krzyczałem „droga , droga … !!! ale oczywiście mnie nie przepuścił i w tym czasie 1 dwójka zawodników odjechała nam na zjeździe i gdy wyprzedziłem Marcina ruszyłem w pogoń za nimi. Udało mi się do nich dojechać, gdy do nich dojechałem oni zaczęli wolno jechać, na podjazdach nikt nie chciał ciągnąc pod stok, ale jak już tak wolno jechaliśmy to dojechały do nas 2 osoby i zaczęły ciągnąć wcale nie wolnym tempem. Minęliśmy już 2 podjazdy na stoku i 1 zjazd i wjechaliśmy do lasu i na prowadzenie wyszedł Marcel ze Sławna. Trzymałem mu koła przez jakiś czas, ale on mi odjechał na podjeździe i tak już jechałem na 2 miejscu do mety. Na drugim okrążeniu jechałem ile mogłem ostatkiem sił, ale i tak mi to nic nie pomogło, bo Marcel zrobił dużą przewagę. Zbliżając już się do mety na jednym z zakrętów, gdzie było bardzo dużo piachu zaliczyłem wywrotkę, na szczęcie nic mi się na stało i już jechałem na metę po 2 nie zagrożone miejsce."

 

Następnie na linii startu stanęli juniorzy młodsi z naszymi zawodnikami Łukaszem Suszko i Michałem Łopato. Łukasz od startu jechał na bardzo wysokiej piątej pozycji, lecz defekt na trasie wykluczył go z walki o podium. Pech nie ominął też drugiego naszego zawodnika Michała, który pod koniec pierwszej rundy złapał gumę i musiał biec pół okrążenia do boksu technicznego, aby wymienić koło. Łukasz zajął 11 miejsce a Michał 22, co można uznać za dobry wynik.

Ostatniego dnia w walce o Mistrzostwo Polski na start stanęli juniorzy, juniorki, młodzieżowcy i elita. Jako pierwsze wystartowały juniorki z naszą zawodniczką Izabelą Kłosowską. Na pierwszym okrążeniu Iza jechała 6 na zmianach z inną dziewczyną, ale na drugiej rundzie również złapała gumę w tylnym kole. Pogoń po zmianie koła niezbyt się udała i Iza ukończyła swój wyścig na 8 miejscu. Następnie do walki ruszyli juniorzy, których było 54 wraz z naszym zawodnikiem Rafałem Augustynowiczem. Nasz zawodnik po wyczerpującej jeździe ukończył wyścig na 21 miejscu. Ostatnimi naszymi zawodnikami byli Łukasz Milewski i Adam Więcko startujący w kategorii młodzieżowiec. Wyścig był połączony razem z kategorią elita i na starcie stanęło aż 114 zawodników. Na pierwszych rundach znakomicie jechał Łukasz, który utrzymywał się na 7 pozycji w swojej kategorii, ale niestety pod koniec wyścigu zabrakło już tyle sił, aby dojechać na tym miejscu. Z rewelacyjnej strony pokazał się Adam, który trenuję krótko a już doszedł do poziomu pierwszej 20-stki w Polsce. Łukasz zakończył wyścig na 24 miejscu a Adam na 19.