A A A

Mistrzostwa Polski w kolarstwie przelajowym w Bytowie

Dzień pierwszy to starty naszych młodzików i juniorów młodszych. Oczekiwania wyniku były następujące - junior młodszy ( cała trójka w strefie punktowej).

Poniekąd udało się to zrealizować, szkoda tylko Piotra, który z bardzo dobrej 8 pozycji po pierwszej rundzie zaliczył „ glebę” i z bólem przedzierał się z odległej pozycji kończąc wyścig na 22 pozycji.

Bardzo dobrze spisał się Rafał Tomkiel kończąc wyścig na 11 pozycji i Dawid Bojarczak na miejscu 19.

W kategorii młodzik, może nieco dalej niż się spodziewaliśmy bo na 12 pozycji przyjechał Piotruś Kryński. Miejsce to wywalczył bo cały czas był atakowany przez konkurentów.

Na miejscu 15 przyjechał Szymon Pomian – jest to dobry wynik ponieważ Szymon jest pierwszorocznym zawodnikiem i wśród takich jest trzeci. Ania Jarosz kończy nierówną walkę z błotem i górami na miejscu 11.

 

Drugiego dnia apetyt na sukces mamy wielki ponieważ startujący Patryk Muśko startuje z pierwszej linii wśród doborowej stawki. Rozstrzygnięcie po rundzie rozjazdowej jest takie, że znajduje się w drugiej dwójce z zawodnikiem Dawidem Jona. Niestety na pierwszym podjeździe na śliskich korzeniach, źle przyklejona oponodentka schodzi z koła powodując zatrzymanie się zawodnika. Widzę jak Patryk napycha ją na obręcz a obok przejeżdża około 15 zawodników. Za chwile w boksie wymieniamy rower i na następnej rundzie otrzymuje swój rower z kołem na oponie. W tym momencie znajduje się na 19 miejscu i zaczyna walkę o dogonienie czołówki. Kończy wyścig na miejscu 11 czym potwierdza, że w tym dniu miał dobrą dyspozycję wysiłkową i mógł skończyć wyścig w przedziale miejsc od 3 do 5.

 

Z pozostałych naszych zawodników Krzysztof Kadłubowski kończy na 21 miejscu natomiast Marcin Zimnoch zostaje zdjęty z trasy za zbyt dużą utratę czasu.

W największym wyścigu Elity i U-23 reprezentuje nas Michał Łopato i ku memu ogromnemu zdziwieniu udaje mu się skończyć wyścig w regulaminowym czasie.

Wracamy z Mistrzostw z dorobkiem 12 punktów co tylko potwierdza że reprezentujemy wysoki poziom w niektórych grupach wiekowych a indywidualnego sukcesu dalej brak.

 

Trener Klubu UKS WYGODA