A A A

Zgrupowanie wiosenne - Piechowice 2012 r.

Od razu po wyścigu w Sobótce docieramy do Piechowic- Górzyńca, gdzie mamy swoja bazę treningową. Pierwsze 4 dni to wspaniała pogoda i wykorzystujemy ją trenując dwa razy dziennie, zaliczając po drodze największe kolarskie góry: Karpacz, Przesieka, Michałowice. Na trasach kotliny spotykamy grupy BO-GO Szczecin i BSA PRO Tour. Ciekawie wygląda ich grupa dzieci na rowerkach 24 cale, jeżdżąca po szosach Karkonoszy. Załamanie pogody przychodzi we czwartek. Nie pada ale jest bardzo zimno a mgła pozwala, że widzimy się ledwo z odległości 10 metrów. Jesteśmy na góralach i zaplanowane mieliśmy, jak najwyższy podjazd od drogi Pod Reglami w kierunku Śnieżnego Kotła Łabskiego Szczytu. Od samego początku długi podjazd po mokrym, błotnistym podłożu daje się we znaki. Aż nie chce się myśleć co będzie na zjeździe. Na zjeździe było dużo drewnianych rynien do sprowadzania wody, przez które musieliśmy co kilka metrów skakać. Do ośrodka wróciliśmy cali mokrzy, w błocie i przemarznięci. Takie czasami są też uroki MTB. W piątek przesiadamy się na szosówki, bo w planie mamy etap prawdy- jest to sprawdzian wytrzymałości siłowej. Trzykrotnie wjeżdżamy podjazd pod końcówkę serpentyny w Michałowicach. Jest to chyba największe nachylenie na dostępnych nam w pobliżu drogach. Cyferki poszczególnych przejazdów zostały zarejestrowane. Ocena sprawdzianu wypadła pozytywna. Do końca obozu mamy w planie duży trening bazowy po całej kotlinie jeleniogórskiej i jeszcze jeden rajd górski na rowerach mtb.


Galeria